poniedziałek, 26 grudnia 2016

Angela, czy twoje oczy to widzą?

Rozdział 1

           Angela znowu miała rację ! A jednak one istnieją. Miała takie przeczucie, ale nikt jej nie wierzył. Może to i dobrze ! Angela i tak siedziała w psychiatryku mówiąc, że rozmawia z duchami widzi Mery po nocach, a teraz znowu temat wodo. Ona musi przestać inaczej ją dopadnę. Ale mniejsza z tym! Może najpierw się przedstawię. Jestem śmierć, która potrafi zabić każde żywe stworzenie o każdej porze. Mam już bardzo dużo ofiar! Niektóre się wydostały, ale to nieliczni. Wracając do mojej nowej ofiary, Angeli. Jest ona bardzo mądrą inteligentną uczennicą, która uczy się w pobliskim liceum. Jej czarne włosy zawsze pachnące nowymi perfumami, które dostaje od swoich bogatych rodziców. Zawsze schludnie ubrana w sukienkę do kolan. Oczywiście modną sukienkę do kolan. Ma ona wielu znajomych przez co także mnie przeraża. Jest jednak niebezpieczna. Widzi ona dużo duchów, wyczuwa zagrożenie i potrafi z nimi rozmawiać. I dlatego się jej boję. Spokojnie, na szczęście jej świat w to nie wierzy, dlatego też zamknął ją w psychiatryku. Siedzi tam około dwa lata, a oni faszerują ją tymi lekami, a to przecież ja chciałem się nad nią znęcać. To moja ofiara!
Są gorsze sprawy! Jutro wychodzi na wolność ! Będę taki nieprzygotowany, w sumie nie mam pomysłu na jej śmierć, No ale w każdym razie wraca temat wodo. W szpitalu uszyła laleczkę na kształt swojego wroga Elizabeth. Niby nic w tym dziwnego, ale ona żyję ! Codziennie znęcała się nad nią, i to działało ! Elizabeth utopiła się nie będąc w wodzie. Angela jest naprawdę niebezpieczna i lepiej z nią nie zaczynać. Jednak robi takie wrażenie na innych, więc wychodzi na to, że nikt mi nie wierzy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz